Karpacz - Karpacz
W Karpaczu przytrafiła mi się jedna z cudowniejszych rzeczy w moim życiu. Razem z moim ówczesnym chłopakiem wybraliśmy sie tam na kilkudniowy wakacyjny wypad. Chętnie pojechałam do Karpacza ponieważ nigdy nie byłam w tym miasteczku. Natomiast mój chłopak ,zanim się poznaliśmy jeździł tam regularnie. .
Karpacz okazał się bardzo przyjemną miejscowością , tym bardziej ,że mój chłopak wynajął pokój w jednym z lepszych hoteli. Byłam zdziwiona dlaczego wydał tyle pieniędzy na nocleg .Następnego dnia po przyjeździe zaczęliśmy zwiedzać Karpacz. Byliśmy w Muzeum Zabawek i na Kolorowej. nkońcu poszliśmy zwiedzić drewniany kościółek Wang. Najpierw mój chłopak opowiedział mi historię tego miejsca a potem nie wiadomo skąd wyjął bukiet róż i pierścionek zaręczynowy. Do domu wracaliśmy już jako narzeczeństwo.

Warto zobaczyć: